W sobotę 09.12.06 odwiedziłem wystawę w Radomiu jak co roku się nie rozczarowałem, wystawa godna polecenie. Królowały jak zwykle srebrniaki i perłowe i to naprawdę w bardzo dobrym wydaniu. Nie zawiedli się też amatorzy garłaczy było co oglądać, piękne siodłate łapciate, pomorskie, angielskie i nowinka na naszych wystawach garłacze saksońskie. Troszkę słabsze brneńskie, ale tu mi się zdaje że były źle przygotowane do wystawy ale zaznaczam jest to moje zdanie. Piękne były też turkoty pana Kujawiaka i tu chylić czoła panie Stanisławie wielka praca nad przygotowaniem do takiego pokazu. Zawiedli się ci którzy myśleli że zobaczą imponującą stawkę perukarzy niestety cztery sztuki i to miernej jakości. Bardzo ładne loczki niebieskie i tarczowe też cieszyły oko. Ogólnie wystawa bardzo ładna, za rok też na pewno tam pojadę.

Sławek Przygoda